Koszykówka: Łapanie dwóch srok za ogon! Co zrobi Milicić?

  • 24.10.2021, 09:22 (aktualizacja 24.10.2021, 09:27)
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Łapanie dwóch srok za ogon! Co zrobi Milicić?
Czy Igor Milicić postawi wszystko na jedną kartę, wiedząc że takie granie może zakończyć się dwoma porażkami - z Hapoelem Bank Yahav Jerusalem i z Twardymi Piernikami Toruń. Czy może kosztem Energa Basket Ligi będzie chciał uratować zwycięstwo w Lidze Mistrzów?

Wczoraj, mistrzowie Polski od meczu z Legią Warszawa, rozpoczęli swój koszykarski ,,maraton’’. Grając praktycznie w siódemkę, ósmy zawodnik – Igor Wadowski – spędził na parkiecie nie całe siedem minut – pokonali co prawda Legię, ale w ostatniej kwarcie ,,oddychali już rękawami’’ i z dużymi kłopotami dowieźli zwycięstwo do końcowej syreny. Tymczasem w najbliższym tygodniu czekają ostrowian dwa bardzo trudne pojedynki: w środę 27 października z Hapoelem Bank Yahav Jerusalem, a w sobotę 30 października z Twardymi Piernikami Toruń. Wydaje się, że mając tak krótką rotację bardzo trudno będzie Stali wygrać oba te mecze, by nie powiedzieć, iż jest to zadanie nie do wykonania.

Już dwa wcześniejsze pojedynki w Lidze Mistrzów – z BAXI Madresa i z Pinar Karsiyaka – pokazały, że drużyna z Ostrowa ma za krótką ławkę. Przegrała te mecz w czwartych kwartach, gdy zmęczeni podopieczni Igora Milicica mieli kłopoty z bronieniem i atakiem. A przecież wówczas szkoleniowiec Stali miał do swojej dyspozycji jeszcze Damiana Kuliga, który obecnie jest kontuzjowany. Chyba nikt nie myśli, że nagle trener postawi na Igora Wadowskiego czy Michała Plutę. Ten pierwszy w dwóch rozegranych już meczach Ligi Mistrzów na parkiecie przebywał łącznie 1,36 minuty, a drugi póki co jeździ sobie na wycieczki i mecze ogląda nie odrywając się od ławki rezerwowych.

Czy trener Igor Milicić za wszelką cenę będzie chciał wygrać z Hapoelem Bank Yahav Jerusalem, by dać sobie jeszcze szansę na wyjście z grupy? Wygranie meczu z Hapoelem nic jeszcze nie gwarantuje, a jedynie przedłuża nadzieje. Szkoleniowiec Stali musi jednak pamiętać, że trzy dni po występie w Lidze Mistrzów czeka jego drużynę wyjazd do Torunia. Mecz z Twardymi Piernikami nie będzie spacerkiem, gdyż torunianie w tym sezonie spisują się nad wyraz dobrze.

Czy koszykarzom Argedu BM Stal uda się trudna sztuka łapanie dwóch srok za ogon? BIN

Fot. Rafał Jakubowicz

 

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe