Koszykówka: Węgrzy pokonani. Nerwowa końcówka meczu

  • 26.01.2021, 19:44 (aktualizacja 26.01.2021, 19:51)
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Węgrzy pokonani. Nerwowa końcówka meczu
W pierwszym meczu grupowym FIBA Europe Cup Arged BM Slam Stali Ostrów pokonał węgierski Szolnoki Olajbanyasz 90:80.

Na inaugurację europejskich rozgrywek ostrowianom przyszło się zmierzyć z liderem ligi węgierskiej. Fakt ten nie wystraszył graczy Stali, którzy rozpoczęli to spotkanie od prowadzenia 4:0. Chwilę później to Węgrzy wyszli na prowadzenie 7:4, ale odpowiedź graczy Stali była natychmiastowa i po 6 minutach gry prowadzili 13:7. Rywale zdołali jeszcze doprowadzić w pierwszej kwarcie do remisu 15:15, ale po 10 minutach to Arged okazał się lepszy – 26:19. Warto odnotować fakt, że na minutę przed końcem tej odsłony na boisku pojawił się James Florence.

W drugiej kwarcie ostrowianie zdobywali sporo punktów po rzutach z dystansu. Po kolejnym takim trafieniu Trey Kell przewaga wzrosła już do 14 punktów – 44:30. Niestety w końcówce drugiej kwarty ostrowianie pozwolili rywalom na klika rzutów z otwartych pozycji i ekipa z Węgier wróciła do gry. Na przerwę do szatni Stal schodziła tylko z sześcioma ,,oczkami’’ przewagi – 47:41.

Po przerwie podopieczni Igora Milicica nie grali już tak płynnie i z takim błyskiem jak wcześniej. Zbyt często pozostawiali rywali na czystych pozycjach, a ci trafiali z dystansu. Co prawda w 23 minucie prowadzili 57:46, ale znów w końcówce trzeciej kwart dali się zdominować przez Węgrów i po 30 minutach ich przewaga stopniała do sześciu punktów - 69:63. Na cztery minuty przed końcową syreną ostrowianie mieli już tylko jeden punkt zapasu – 75:74 - i olbrzymie problemy ze skończeniem swoich ataków. Nikt nie chciał brać odpowiedzialności na swoje barki. Rywale wykorzystali to niezdecydowanie i w 37 minucie prowadzili 79:75. Na szczęście z tej walki nerwów lepiej wyszli koszykarze Stali i ostatecznie zwyciężyli 90:80. BIN

Fot. BM Slam Stal

Wyniki

Szolnoki Olajbanyasz - Arged BMSlam Stal Ostrów 80:90 (19:26, 22:21, 22:22, 17:21)

Sporting Lizbona - Ironi Ness Ziona 81:86 (20:22, 16:20, 27:16, 18:28)

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe