Koszykówka: Wielkie strzelanie bez obrony

  • 04.12.2020, 23:20
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Wielkie strzelanie bez obrony
Koszykarze Argedu BM Slam Stal wdali się w wymianę ciosów z PGE Spójnią Stargard i dobrze na tym nie wyszli. Podopieczni Łukasza Majewskiego przegrali 98:105.

Strata na własnym parkiecie aż 105 punktów nie najlepiej świadczy o obronie Stali. W tym meczu ostrowianie bronili agresywnie może przez góra trzy minuty w czwartej kwarcie. Na więcej nie było ich stać. Do tego okazało się, że w ataku rzutem grozi tak naprawdę trzech, góra czterech graczy. Pod koszem można jeszcze liczyć na punkty Josipa Sobina, bo Shawn King nie stwarza żadnego zagrożenia w ataku. Podobnie zresztą jak Jarosław Mokros, który w tym pojedynku nawet chyba nie spoglądał na kosz rywala tylko jak najszybciej pozbywał się piłki. Nie zdecydował się nawet na jedną próbę rzutową. W obronie dawał się mijać jak nowicjusz, który dopiero co zaczął grać w kosza.

Nie można mieć pretensji do Taureana Greena, że w końcówce zagrał indywidualnie. Bo niby z kim miał zagrać? Goście odcinali od podań Chrisa Smitha i Jakuba Garbacza, a pod koszem nie było nikogo, kto mógłby ,,przeskoczyć'' graczy ze Stargardu. Prawda jest taka, że drużyna jak tlenu potrzebuje drugiego rozgrywającego. Opowieści, że sztab szkoleniowy chce przystosować do tej roli Marcina Dymałę trzeba włożyć między bajki. Starał się prowadzić grę Stali przez blisko 5 minut i jak to wyglądało, każdy mógł zobaczyć w telewizji. Ci którzy jednak nie oglądali, mogą być zadowoleni gdyż nie musieli się denerwować. Coraz słabiej spisuje się ostatnio także Szymon Ryżek. To dziś nie ten sam gracz, który w początkowej fazie sezonu potrafił wejść dynamicznie pod kosz rywala czy rzucić celnie z dystansu.

- Cały tydzień mówiłem graczom, że musimy rozpocząć mecz od bardzo agresywnej obrony – mówi Łukasz Majewski, trener Arged BM Slam Stal. – Niestety koszykarze nie realizują tych założeń. Trzeba teraz znaleźć gdzie jest problem i go rozwiązać. BIN

 

Wynik:

Arged BM Slam Stal Ostrów - PGE Spójnia Stargard 98:105 (26:25, 28:27, 23:33, 21:20)

Stal: Chris Smith 29, Taurean Green 27, Jakub Garbacz 19, Josip Sobin 11, Armani Moore 9, Szymon Ryżek 2, Shawn King 1, Marcin Dymała 0, Jarosław Mokros 0.

PGE Spójnia: Raymond Cowels 22, Nick Faust 16, Baylee Steele 16, Mateusz Kostrzewski 16, Ricky Tarrant 13, Kacper Młynarski 10, Tomasz Śnieg 6, Omari Gudul 6.

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe