Koszykówka: Wyboista droga Stali. Czas na lepsze granie!

  • 13.10.2020, 17:17
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Wyboista droga Stali. Czas na lepsze granie!
Koszykarze Arged BM Slam Stal Ostrów rozegrali dotychczas siedem spotkań, cztery wygrali i trzy przegrali. Tym samym mają w dorobku 11 punktów. Teraz przed ostrowianami dwa trudne i bardzo ważne mecze na własnym parkiecie.

Nie takiego początku sezonu spodziewali się kibice, sponsorzy i pewnie działacze klubu. Cóż, przyszło jednak wszystkim pogodzić się z faktem, że nie wystarczy kupić graczy z uznanymi w lidze nazwiskami, by zespół odnosił sukcesy. Co ciekawe, drużyna prowadzona przez Łukasza Majewskiego rozegrała najlepszy mecz w tym sezonie, gdy lidera Stali – Jamesa Florence – nie było w składzie. Był to pojedynek ze Śląskiem Wrocław.

Prawda jest taka, że ostrowska drużyna cały czas uczy się grać ze sobą. Tyle tylko, że zbyt często gwiazdy starają się udowodnić, że one są najważniejsze. Gdy w meczu ze Śląskiem zabrakło Jamesa Florence, to od razu lepiej zagrał Taurean Green, a akcje BM Slam były składniejsze. Nikt bowiem nie przetrzymywał długo piłki, co zwykł czynić wcześniej James Florence. To nie oznacza, że ten ostatni nie jest w Stali potrzebny. Trener musi jednak odpowiednio wykorzystać jego potencjał, a na razie jest z tym różnie. A gracz ten potrafi seriami zdobywać punkty, gdy koledzy wykreują mu pozycję rzutową. Gdy sam stara się na siłę wypracować sobie miejsce do rzutu, to z trafianiem jest różnie.

Od pierwszych spotkań nie błyszczy także Josip Sobin. Ale to gracz, który musi być odpowiednio obsłużony przez rozgrywającego. Sam już tak łatwo nie wypracuje sobie pozycji tym bardziej że nie straszy rzutem z dystansu czy półdystansu. Podobnie jest zresztą z drugi ostrowskim centrem. Shawn Kingi także nie rzuca z daleka, a więc rywale w obronie nie muszą wychodzić za nimi zbyt daleko od kosza. Drużyna na gwałt potrzebuje gracza na pozycję cztery, który będzie nie tylko potrafił wjechać z piłką pod kosz, ale także rzucić celnie za trzy. Póki co, nie słychać nic na temat wzmocnień.

Wczoraj zespół oraz sztab szkoleniowy przeszedł kolejne badania na obecność koronawirusa. Na tej podstawie ostrowski oddział sanepidu podjął decyzję o zakończeniu kwarantanny dla osób zdrowych. W tym momencie w izolacji przebywa dwóch zawodników. Pozostali gracze jutro wracają do treningów.

Doszło także do zmian w terminarzu spotkań Stali. Najbliższy mecz ligowy podopieczni Łukasza Majewskiego rozegrają w niedzielę, 18 października. We własnej hali drużyna z Ostrowa zmierzy się z GTK Gliwice. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:30. Natomiast środę, 21 października, ostrowianie zagrają z Kingiem Szczecin. Ten mecz rozpocznie się o godzinie 19:00. BIN

Fot. BM Slam Stal

 

Średnie zdobycze punktowe zawodników Stali po siedmiu spotkaniach: Jakub Garbacz – 14,4, Chris Smith – 14,3, James Florence – 11,2, Taurean Green – 7,4, Josip Sobin – 7,3, Szymon Ryżek – 6,0, Jarosław Mokros – 5,3, Shawn King – 4,7, Marcin Pławucki – 2,0, Marcin Dymała – 1,6.

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe