Piłka nożna: Zmiennicy pogrążyli Koronę. KKS w 1/16 finału PP

  • 19.08.2020, 19:59
  • Ryszard Binczak
Piłka nożna: Zmiennicy pogrążyli Koronę. KKS w 1/16 finału PP
Sensacja na stadionie przy Łódzkiej. W meczu 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski piłkarze KKS-u Kalisz pokonali 2:0 spadkowicza z PKO Ekstraklasy – Koronę Kielce. Zwycięstwo, a tym samym awans do 1/16 rozgrywek, zapewnili „trójkolorowym” rezerwowi – Mateusz Majewski i Jakub Chojnowski.

Przyjazd zespołu, który jeszcze w poprzednim sezonie walczył o ligowe punkty w PKO Ekstraklasie, budził wśród kaliskich kibiców spore i zupełnie uzasadnione emocje. „Trójkolorowi” nie byli faworytem sobotniego pojedynku. Korona Kielce, pomimo spadku na niższy poziom rozgrywkowy to doświadczony zespół z wieloma sukcesami na koncie, nadal zaliczany do krajowej czołówki, który z pewnością solidnie powalczy o zwycięstwo. Nic więc dziwnego, że wygrana z nim, której autorami byli gracze KKS-u, była sporą sensacją. Niespodzianka, jaką podopieczni Ryszarda Wieczorka sprawili swoim kibicom, nie była jednak przypadkiem. Kaliski zespół ambitnie i ciężko na to zwycięstwo zapracował i na przestrzeni całego meczu był od kielczan zwyczajnie lepszym. Od początku spotkania kaliszanie zagrali pewnie, skupiając się głównie na wykorzystaniu kontrataków. Już w pierwszej połowie swoje szanse na zdobycie bramki mieli m.in. Fabian Hiszpański i Daniel Kamiński, ale zawiodła skuteczność. W drugiej odsłonie meczu kakaesiacy kontynuowali założenia taktyczne, ale kluczem do sukcesu okazały się zmiany dokonane przez trenera Ryszarda Wieczorka. O końcowym rezultacie przesądzili rezerwowi. Wynik spotkania otworzył w 65. minucie Mateusz Majewski. Ofensywnie nastawiony zawodnik wykorzystał górne dogranie od Daniela Kamińskiego, po czym wygrał pojedynek biegowy z Przemysławem Szarkiem i mocnym uderzeniem pokonał bramkarza gości Marka Kozioła. Napastnik KKS-u pojawił się na murawie zaledwie dwie minuty wcześniej i swój pierwszy kontakt z piłką wykorzystał w sposób najlepszy z możliwych, kończąc kapitalnym trafieniem i wzbudzając uzasadnioną euforię wśród licznie obecnych na stadionie kibiców.

Korona Kielce, po straconej bramce, postawiła wszystko na jedną kartę zmuszając rywali do cofnięcia się na własną połowę. Jednak piłkarze KKS-u doskonale radzili sobie w defensywie, a poza tym kapitalną formę prezentował między słupkami Maciej Krakowiak, dzięki czemu wszelkie próby zdobycia przez kielczan choćby wyrównującej bramki kończyły się porażką. Grę “Koroniarzy” w głębokiej ofensywie wykorzystali za to gospodarze, w doliczonym czasie gry fundując przeciwnikom kolejny groźny kontratak. Tym razem piłkę z własnej połowy przetransportował błyskawicznie w pole karne rywali Sebastian Kaczyński, a następnie podał do Marcina Radzewicza, ale jego celny strzał wybronił kielecki golkiper. Jednak kiedy do wybitej przez niego piłki dopadł nadbiegający, drugi ze zmienników KKS-u - 17-letni Jakub Chojnowski - bramkarz Korony był już bezradny. .

To drugi awans KKS-u do 1/16 finału centralnego Pucharu Polski w najnowszej historii klubu. Cztery lata temu, właśnie w tej fazie rozgrywek z udziału w kolejnym etapie zmagań wyeliminowała kaliszan Pogoń Szczecin. Także i w obecnej edycji turnieju ekipa znad Prosny może trafić na rywala z ekstraklasy. Pary 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski wyłonione zostaną w drodze losowania, a spotkania tej fazy rywalizacji zaplanowane są na 31 października.

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe