Ostrów: Lokalny samorząd ma moc!

  • 26.05.2020, 17:00 (aktualizacja 27.05.2020, 12:00)
  • Ryszard Binczak
Ostrów: Lokalny samorząd ma moc!
- Samorząd lokalny to zarówno wielkie osiągnięcia rozwojowe ostatnich 30 lat, jak i potencjał na dobrą przyszłość społeczeństwa. W obecnej, niełatwej rzeczywistości, jego istotą i siłą powinno pozostać wspólne działanie na rzecz lokalnej społeczności i priorytet konkretnej pracy dla naszych mieszkańców… - podkreśla Jarosław Lisiecki, przewodniczący Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego.

Rok 2020 to jubileusz 30. rocznicy odrodzenia polskiego samorządu terytorialnego. W środę 27 maja mija dokładnie 30 lat od pierwszych wyborów samorządowych po przemianach ustrojowych w naszym kraju. Jak zdaniem Pana Przewodniczącego należy ocenić rolę i działalność lokalnych samorządów przez te 30 lat?

- Ostatnie 30 lat to jeden z najlepszych okresów w historii Polski. Do rozwoju naszej ojczyzny w tym okresie znacznie przyczyniły się właśnie jednostki samorządu terytorialnego. Wcześniej funkcjonowały one już w XX-leciu międzywojennym i pierwszych latach Polski Ludowej, ale w 1950 r. zostały zniesione i zastąpione rada narodowymi, uzależnionymi od władz centralnych. Dopiero 8 marca 1990 r. uchwalona została przez Sejm ustawa o samorządzie terytorialnym (gminnym), przywracająca w Polsce samorządność. Niespełna trzy miesiące później, 27 maja 1990 r., odbyły się pierwsze wybory samorządowe, wówczas obejmujące tylko szczebel gminny. Były to pierwsze w pełni demokratyczne wybory przeprowadzone w Polsce po 1989 r. Okres 1990-2020 to czas, który pokazał ogromną wartość, pozytywną rolę i moc lokalnej samorządności. Transformacja i rozwój naszego kraju, jaki dokonał się w ciągu tych 30 lat, to w wielkiej mierze zasługa Polski samorządowej. To samorząd terytorialny zmienił nie do poznania polskie wsie, miasteczka, miasta, a później powiaty i województwa. To w lokalnych samorządach rok po roku i kadencja po kadencji, podejmowano i realizowano działania, które trwale zmieniły nasz kraj na lepsze. To samorządy były i są znaczącym inwestorem na lokalnych rynkach gospodarczych np. w sferze budownictwa. To wreszcie lokalne samorządy stały się polem społecznej integracji i twórczej współpracy mieszkańców w wielu „małych ojczyznach”. Dzisiaj spośród władz publicznych to samorządy cieszą się największym zaufaniem Polaków. Po 30 latach funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce zaufaniem darzy go 2/3 Polaków, a ponad 70 proc. jest zadowolonych z działań lokalnych władz. To ogromna moc i potencjał, ale jednocześnie odpowiedzialność i zobowiązanie.

 

W ostrowskiej Radzie Miejskiej posiada Pan najdłuższy staż, będąc radnym samorządowym już szósta kadencję. Jak z perspektywy tego wieloletniego doświadczenia zmienił się lokalny samorząd na przestrzeni ostatnich 30 lat?

- Na pewno początki sprzed 30 lat, w których również osobiście mogłem uczestniczyć, były inne niż obecne funkcjonowanie samorządu u progu III dekady XXI-wieku. Zmieniły się potrzeby i oczekiwania mieszkańców, styl życia, nawyki społeczne czy warunki gospodarcze. Pozytywne zjawisko to rosnąca świadomość społeczna, zaangażowanie obywatelskie i wzrost lokalnego patriotyzmu. Coraz więcej mieszkańców identyfikuje się ze swoją gminą, miastem czy powiatem i chce współtworzyć jego rozwój wspólnie z władzami samorządowymi. Łącząc od wielu lat pracę zawodową z działalnością samorządową wiem, że tak jak lekarz powinien być blisko pacjentów, tak samorządowiec powinien być blisko mieszkańców.

Dzisiejszy samorząd ze swoimi strukturami i zadaniami to nie tylko typowe działania administracyjno-urzędowe w wypełnianiu ustawowych zadań własnych i zleconych, ale w coraz większym stopniu kreowanie nowych rozwiązań i trendów społecznych, szczególnie w obszarach bezpośredniej współpracy z mieszkańcami czy przedsiębiorcami. Myślę, że to właśnie jakość tej współpracy i efektywność wspólnego działania na linii samorząd – przedsiębiorcy - mieszkańcy w największym stopniu będzie motorem rozwoju polskich gmin i miast w wieloletniej perspektywie.

To, co jednak powinno pozostać w samorządzie niezmienne, to wkład rzeczywistej i konkretnej pracy dla mieszkańców. Samorząd lokalny ze swej natury i istoty jest instytucją opartą na współdziałaniu ponad politycznymi podziałami, bez względu na barwy czy sympatie partyjne. Sam w swojej działalności samorządowej doświadczyłem momentów, w których należało dokonać wyboru, czy realna, pozytywna praca dla miasta jest ważniejsza niż szyldy i struktury partyjne. I to bez względu na osobiste konsekwencje polityczne.

Przez ostatnie 30 lat – z korzyścią dla rozwoju naszego kraju – udało się wypracować w Polsce pozytywną markę samorządu terytorialnego, dla którego priorytet stanowi konkretne działanie, rozwiązywanie codziennych spraw mieszkańców i wspólna praca na rzecz lokalnej społeczności. I taką przestrzenią zgody i współpracy samorząd terytorialny powinien pozostać.

 

Co w tej 30-letniej historii polskiego odrodzonego samorządu terytorialnego jest naszym ostrowskim dorobkiem? Jakie samorządowe osiągnięcia Ostrowa Wielkopolskiego stanowią ten najbardziej znaczący wkład i z jakich lokalnych osiągnięć powinniśmy być dumni?

- Z pewnością marką Ostrowa Wielkopolskiego, znaną i docenianą w całym kraju, już od połowy lat 90-tych jest miejska gospodarka komunalna i tzw. ostrowski model zarządzania. Cieszę się, że w ostatnich kilku latach, dzięki aktywnej działalności Centrum Rozwoju Komunalnego, odradza się on w nowoczesnej i efektywnej formule, czego owocem są m.in. innowacyjne projekty energetyczne. Na przestrzeni ostatnich 30 lat zrealizowano wiele samorządowych inwestycji, które na trwałe wpisały się w ostrowski krajobraz. Do nich należy odnowienie i adaptacja na cele kulturalne budynku Synagogi, modernizacja Ostrowskiego Centrum Kultury, ośrodka sportowo-rekreacyjnego Piaski-Szczygliczka i Basenu Miejskiego „Olimpijska” czy znacząca rozbudowa infrastruktury oświatowej, szczególnie powstanie wielu hal i boisk sportowych.

Obecnie nasze miasto realizuje oczekiwaną przez 30 lat największą w historii ostrowskiego samorządu miejską inwestycję – budowę hali sportowo-widowiskowej Arena Ostrów. Jako pasjonat koszykówki, pamiętając doskonale wieloletnie dyskusje i wcześniejsze nieudane podejścia do tej ważnej inwestycji, ze szczególnym uznaniem doceniam determinację, odwagę i konkretne decyzje prezydent Beaty Klimek. Jestem przekonany, że Arena Ostrów będzie pięknym prezentem miejskiego samorządu dla ostrowian w jubileuszowym Roku Samorządu Terytorialnego. Pozytywnym i cennym elementem ostrowskiej rzeczywistości jest dobra współpraca miasta z wieloma aktywnymi organizacjami pozarządowymi, które corocznie – ze wsparciem dotacyjnym z miejskiego budżetu – realizują kilkaset wartościowych zadań społecznych, kulturalnych czy sportowych.

Z inicjatywy prezydent Beaty Klimek w ostatnich latach w Ostrowie Wielkopolskim nastąpił dynamiczny rozwój partycypacji społecznej poprzez takie narzędzia jak Ostrowski Budżet Obywatelski, w tym innowacyjna część rewitalizacyjna, którą Ostrów Wielkopolski wprowadził jako pierwsze miasto w Polsce, czy Inicjatywa Lokalna wskazywana przez niezależne ogólnopolskie raporty jako modelowo funkcjonująca w naszym mieście. Ostrowską marką ostatnich lat są również samorządowe programy społeczne, takie jak Ostrowska Karta Seniora, Ostrowska Karta Rodziny 3+ i Ostrowska Karta Przedsiębiorcy, z szeroką ofertą ponad 200 ulg i zniżek w różnych dziedzinach, będącą owocem dobrej współpracy samorządu miasta z lokalnymi przedsiębiorcami i prywatnymi partnerami miejskich programów. Z racji zawodu szczególnie cieszę się, że mogliśmy w Ostrowie Wielkopolskim – jako pierwszy samorząd w Polsce – przywrócić szkolne gabinety stomatologiczne. Profilaktyka zdrowotna to właśnie jeden z przykładów nowego pola aktywności samorządów.

Jako wieloletni przewodniczący Rady Miejskiej ze szczególnym uznaniem doceniam aktywność i dorobek ostrowskich Rad Osiedli, które są jednostkami pomocniczymi Rady Miejskiej. Działalność każdego ze 165 radnych osiedlowych to ważny wkład w budowanie i rozwój ostrowskiej lokalnej demokracji. Dlatego szczególnie cieszę się, że ubiegłoroczne wybory do Rad Osiedli spotkały się z rekordowym zainteresowaniem ostrowian.

Oczywiście na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci szczególny dorobek ma ostrowska kultura i ostrowski sport. Znane w całym kraju ostrowskie imprezy kulturalne czy sukcesy sportowe to wspólny efekt wielkiej aktywności i zaangażowania lokalnych ludzi kultury i sportu oraz różnorodnego wsparcia ze strony miejskiego samorządu.

 

Mniej więcej połowa 30-letniej historii odrodzonego samorządu tojuż okres funkcjonowania naszego kraju w strukturach Unii Europejskiej. Jak współpraca europejska i międzynarodowa przyczyniła się do rozwoju polskich samorządów?

- Wspólnota regionów, czyli również lokalnych samorządów, to jeden z najważniejszych filarów Unii Europejskiej. To właśnie samorządy regionalne dystrybuują aż 40 procent środków unijnych. Dzięki członkostwu w Unii Europejskiej mamy olbrzymie środki na rozwój, w tym inwestycje i projekty samorządowe. Z danych Związku Miast Polskich wynika, że w ciągu ostatnich 15 lat polskie samorządy wydatkowały ponad 220 mld zł na projekty unijne, z czego ponad 180 mld zł przeznaczono na inwestycje.

Ostrów Wielkopolski jest jednym z tych miast, które znakomicie odnalazło się w unijnej rzeczywistości po 2004 roku. We wszystkich kadencjach – niezależnie od różnic politycznych – nasze miasto charakteryzuje się skutecznym pozyskiwaniem i udaną realizacją wielu wartościowych projektów unijnych współfinansowych z funduszy europejskich. Miasto od początku akcesji do UE pozyskało ponad 180 mln zł, z czego w ostatnich 5 latach pod kierunkiem prezydent Beaty Klimek aż 122,5 mln zł, co stanowi blisko 65 % całej kwoty.

 

Jakie wyzwania – zdaniem Pana Przewodniczącego - czekają polskie samorządy w najbliższych latach, również w kontekście niełatwej sytuacji finansowej budżetów JST i lokalnych skutków gospodarczych obecnej pandemii?

- Z pewnością obecnie podstawowym i niestety narastającym problemem jest niedofinansowanie samorządów, utrata dochodów spowodowana zmianami prawa krajowego, a obecnie gospodarczymi skutkami epidemii oraz rosnące niedofinansowanie oświaty. Dodatkowo ustawodawca z poziomu krajowego często dokłada samorządom nowe zadania, zarówno własne jak i zlecone, za czym nie idą niestety odpowiednie środki finansowe na ich realizację. W największym stopniu dotyczy to finansowania oświaty. Wszystkie polskie samorządy, zarówno te duże, średnie jak i małe, zarówno te gminne, miejskie czy powiatowe, muszą obecnie dokładać do oświaty coraz więcej środków z własnych budżetów. Obok sytuacji finansowej samorządów ważnym wyzwaniem pozostaje sytuacja demograficzna, depopulacja i starzenie się miast.

W takich warunkach szczególnie potrzebna jest lokalna samorządowa konsolidacja – na co trafnie wskazał niedawny Apel Klubu Przyjazne Miasto i Powiat do wszystkich ostrowskich samorządowców. Możemy nadal budować wspólnie lokalny samorząd, jednak tylko wtedy, gdy stanowczo postawimy na solidarność miast i solidarność mieszkańców. W obecnej sytuacji nie powinno być podziałów na "my" i "wy". Potrzebna jest współpraca czterech stron: administracji centralnej, samorządowej, przedsiębiorców oraz obywateli.

W wymiarze wyzwań długofalowych jestem przekonany, że handicap rozwojowy zyskają te miasta, które skonsolidują współdziałanie i oderwą się od bieżącej polityki, koncentrując ludzką energię i społeczny potencjał na wspólnych pozytywnych działaniach.Ten kierunek rozwoju miast wskazują m.in. Bruce Katz i Jeremy Nowak w książce „The New Localism: How CitiesCanThrive in the Age of Populism” ("Nowy lokalizm: jak miasta mogą się rozwijać w epoce populizmu"). Według autorów rola miast oraz działających w nich lokalnych społeczności rośnie, bo polityka krajowa jest przejmowana przez populistów. Zauważają, że dotychczasowy hierarchiczny model władzy centralnej staje się przestrzały i zastępuje go model sieciowy, w ramach którego władze publiczne mogą współdziałać z obywatelami, organizacjami społecznymi, ośrodkami naukowymi czy grupami lokalnych przedsiębiorców z pożytkiem dla całej społeczności.

Przyszłością jest samorząd oparty na wiedzy i pozytywnym twórczym współdziałaniu. Różnice zdań i opinii w demokracji, również tej lokalnej, są naturalnym zjawiskiem, ale warto stawiać na to, by priorytetem w działalności publicznej była systematyczna merytoryczna praca i aktywne inicjowanie nowych rozwiązań z myślą przede wszystkim o przyszłości. Wierzę, że lokalny samorząd nadal ma moc i potencjał do dobrej przyszłości!

Rozmawiał Ryszard Binczak

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe