Siatkówka: Siatkarki wróciły do gry. Cenne trzy punkty w Radomiu

  • 21.01.2020, 14:32
  • Ryszard Binczak
Siatkówka: Siatkarki wróciły do gry. Cenne trzy punkty w Radomiu
Od cennego zwycięstwa rozpoczęły tegoroczne zmagania w Lidze Siatkówki Kobiet zawodniczki Energi MKS Kalisz. Podopieczne Jacka Pasińskiego bez straty seta pokonały na wyjeździe E.Leclerc Radomkę Radom.

Przerwa w ligowych zmaganiach trwała ponad miesiąc. Nie oznacza to jednak, że kaliszanki spędziły ten czas bezczynnie. Wręcz przeciwnie, tuż po świętach ostro ruszyły do pracy i jak pokazało poniedziałkowe spotkanie dobrze ten czas spożytkowały. Gospodynie z Radomia tylko momentami, zwłaszcza w trzecim secie, były w stanie zagrozić kaliszankom, nie na tyle jednak, by uszczknąć rywalkom choćby punkt.

Pierwszego seta obie ekipy rozpoczęły dość nerwowo, przez co żadna nie mogła zyskać zdecydowanego prowadzenia. Jednak przy stanie 9:9 kaliszanki poprawiły przyjęcie, co poskutkowało też skutecznym atakiem, a dzięki trzem z rzędu zdobytym punktom odskoczyły na trzy oczka (12:9). Od tego momentu to one przejęły inicjatywę na boisku. Dominowały precyzją w obronie i lepiej spisywały się w kontrataku, sukcesywnie zwiększając przewagę nad rywalkami (20:15). Ostatecznie, premierowego seta kaliszanki wygrały 25:20.

Bardzo podobny przebieg miała druga partia meczu. Radomianki miały spore problemy z przyjęciem, a w efekcie nie mogły rozegrać skutecznej akcji na siatce. Ekipie Jacka Pasińskiego udawało się niemal wszystko. W połowie seta kaliszanki powadziły już pięcioma punktami (16:11) i konsekwentnie zwiększały przewagę. Tę odsłonę wygrały bardzo wysoko, 25:17.

Początek trzeciego seta był wyrównany, walka toczyła się punkt za punkt. Mimo porażki we wcześniejszych partiach Radomianki zawzięcie próbowały odwrócić losy spotkania. Poprawiły przyjęcie i grę na siatce, co zaowocowało trzypunktowym prowadzeniem (12:9). Przewagi nie zdołały jednak utrzymać, bo kaliszanki szybko wróciły na właściwe tory i po chwili to one miały przewagę (13:12). Gospodynie walczyły jednak ambitnie. W końcówce seta ponownie wypracowały przewagę (20:18 i 23:21), ale zespół z Kalisza nie zamierzał wypuścić z rąk wygranej. Najpierw doprowadził do remisu 23:23, a w grze na przewagi zwyciężył 27:25 i całe spotkanie 3:0.

W kaliskiej ekipie z dobrej strony zaprezentowała się w tym spotkaniu, łapiąca coraz lepszą dyspozycję, Jovana Vesović. Serbska przyjmująca, która w poprzednich meczach nie wykazała pełni swojego potencjału, tym razem pewnie i co ważne skutecznie popracowała w ataku, co zaowocowało dorobkiem w postaci 14 oczek. W newralgicznych momentach, do których bez wątpienia należała końcówka pojedynku, doskonale rozumiały się Adrianna Budzoń i Monika Ptak. Kaliska rozgrywająca wybrana została MVP meczu.

Dzięki tej wygranej Energa MKS Kalisz zyskała trzy cenne punkty, dzięki którym wróciła w tabeli LSK na siódme miejsce. Taki sam dorobek (19 oczek) posiada szósty w zestawieniu BKS. Tylko jedno oczko mniej ma PTPS Piła i to właśnie z tą ekipą zmierzą się kaliszanki już w najbliższą sobotę w hali Arena.

www.kalisz.pl , fot. serwis prasowy E.Leclerc Radomka Radom

E.Leclerc Radomka Radom – Energa MKS Kalisz 0:3 (20:25, 17:25, 25:27)

Radomka: Lazcano 6, Szpak 2, Bałucka 5, Azizova 9, Szczepańska-Pogoda 12, Jones-Perry 14 oraz Witkowska (l), Bodasińska (l), Kubacka, Zaborowska 2, Mucha, Bałuk

Energa MKS: Hurley 12, Ptak 13, Jasek 3, Helić 10, Budzoń 3, Vesović 14 oraz Łysiak (l), Kulig (l)

MVP: Adrianna Budzoń (Energa MKS)

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe