Koszykówka: Lanie w Bydgoszczy

  • 11.01.2020, 21:05 (aktualizacja 14.01.2020, 19:48)
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Lanie w Bydgoszczy
Koszykarze BM Slam Stal słabo zaprezentowali się w Bydgoszczy i przegrali aż 78:95.

Na inaugurację sezonu koszykarze BM Slam Stal przegrali po dogrywce na własnym parkiecie z Astorią 88:94. Nikt w Ostrowie nie spodziewał się, że zdobywca Pucharu Polski przegra z beniaminkiem ekstraklasy. Dziś już nikt nie rozpamiętuje tamtej bolesnej porażki. W ekipie Stali wiele się bowiem zmieniło. Z klubem pożegnało się kilku graczy – Yancy Gates, Omar Calhoun czy Grzegorz Surmacz. W ich miejsce pojawili się nowi: Filip Dylewicz, Łukasz Wiśniewski, a ostatnio Darnell Jackson. Ale najważniejsza zmiana, to zmiana szkoleniowca. Trenera Jacka Winnickiego zastąpił Łukasz Majewski i to on odmienił ostrowską Stal. Drużyna która jeszcze kilka tygodni temu biła się o utrzymanie, teraz myśli o awansie do czołowej ósemki i grze w play off.

Mecz w Bydgoszczy ostrowianie rozpoczęli od prowadzenia 5:2. Gospodarze szybko odpowiedzieli skutecznymi akcjami i po 4 minutach prowadzili 8:5. Niestety w pierwszej kwarcie podopieczni Łukasza Majewskiego nie grzeszyli skutecznością – 37 proc. z gry. Mimo tej kiepskiej skuteczności pierwszą kwartę wygrali 18:17. Duża w tym zasługa Daniela Szymkiewicza, który pojawił się na parkiecie w 6 minucie i zdobył aż 9 punktów. Niestety, później było już tylko gorzej. Ostrowianie fatalnie rozpoczęli drugą kwartę i po 14 minutach przegrywali już 24:32. A w ekipie gospodarzy z minuty na minutę coraz lepiej spisywał się były zawodnik Stali Michał Chyliński, który zagrał na znakomitej skuteczności z gry 77 proc. Ostatecznie drugą odsłonę koszykarze z Ostrowa przegrali aż 18:36 i można śmiało powiedzieć, że ustawiła ona już mecz. Co prawda gracze Stali powalczyli jeszcze w trzeciej kwarcie i nawet zmniejszyli straty, ale to bydgoszczanie cały czas kontrolowali to spotkanie.

Poniżej oczekiwań zagrali praktycznie wszyscy gracze. Słabo zaprezentował się Jay Threatt, który co prawda zdobył 14 punktów, ale na słabej skuteczności 28 proc. Jeszcze większe problemy ze skutecznością mieli dwaj weterani Stali – Filip Dylewicz 20 proc. i Łukasz Wiśniewski 16 proc. Ostrowianie przegrali walkę na tablicach, słabo dzielili się piłką i do tego zaliczyli aż 16 strat. O tym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć i wrócić do grania takiego jak przeciwko Anwilowi Włocławek czy Polskiemu Cukrowi Toruń. A najbliższym przeciwnikiem Stali będzie lider Stelmet Zielona Góra.

BIN

Fot. Rafał Jakubowicz

Wynik

Enea Astoria Bydgoszcz - BM Slam Stal Ostrów 95:78 (17:18, 36:18, 18:24, 24:18)

Enea Astoria: Chyliński 19, Michał Nowakowski 19, Kemp 16, Frąckiewicz 12, Walton 9, Zębski 7, Aleksandrowicz 5, Clyburn 4 (10 zb.), Marcin Nowakowski 2, Szyttenholm 2, Krasuski 0.

BM Slam Stal: Szymkiewicz 19, Threatt 14, Jevtović 12, Dambrauskas 11, Garbacz 6, Mokros 6, Wiśniewski 5, Dylewicz 3, Jackson 2, Ryżek 0.

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe