Koszykówka: To nie był wieczór BM Slam. Kibice czekają na pierwsze zwycięstwo!

  • 25.10.2019, 23:41
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: To nie był wieczór BM Slam. Kibice czekają na pierwsze zwycięstwo!
Po meczu BM Slam Stal z Kingiem Szczecin szkoleniowiec gości Mindaugas Budzinauskas stwierdził krótko, że to nie był mecz telewizyjny. Ostrowianie przegrali 71:96, a mogło być jeszcze gorzej, gdyby w ostatniej kwarcie na boisku nie pojawili się gracze głębokich rezerw Kinga.

Kibice w Ostrowie bardzo byli ciekawi, jak zaprezentuje się nowy strzelec BM Slam, Donte McGill. Oceniając występ tego gracza można powiedzieć tylko jedno, to zdecydowanie nie był jego wieczór. Na parkiecie przebywał trochę ponad 25 minut i w tym czasie oddał 14 rzutów. Trafił ledwie 2 i to z samej końcówce czwartej kwarty, gdy już dawno wynik był rozstrzygnięty. Skuteczność z gry 14,3 proc. jest powalająca. Pozostaje pytanie, czy tak słabe osiągnięcie można zrzucić na karb, iż był to jego debiut w polskiej ekstraklasie i po prostu się ,,spalił''? Obym się mylił, ale mam wrażenie, że przed tym zawodnikiem jeszcze wiele podobnych wieczorów. Może w lidze kazachstańskiej wyrobił sobie opinię strzelca, ale w polskiej będzie mu bardzo trudno tę opinię potwierdzić. 
Oczywiście Stal nie przegrała dlatego, że na potęgę pudłował swoje rzuty Donte McGill. Drużyna z Ostrowa nie ma graczy podkoszowych. Walkę o zbiórki podopieczni Łukasza Majewskiego przegrali 26:44. Z całym szacunkiem, ale Jarosław Mokros to co najwyżej rezerwowy, a Nikola Jevtović nie powinien znaleźć się nawet w szerokim składzie Stali. To gracz, który kiedyś na boisku sam sobie zrobi krzywdę potykając się o własne nogi. 
Nie ma sensu, by pastwić się nad ostrowskimi graczami i ich nowym trenerem. Łukasz Majewski musi dostać trochę czasu, by mógł coś wykrzesać z tej ekipy. Po meczu szkoleniowiec BM Slam stwierdził, iż jego gracze tylko w czwartej kwarcie bili się o każdą piłkę, a mieli to robić przez całe 40 minut. I z tym się trzeba zgodzić. Trzy kwarty ostrowianie przespacerowali. Nie było w nich wiary, że to spotkanie można wygrać. 
- Po przerwie obie drużyny marzyły już tylko o jednym, by to spotkanie się skończyło - stwierdził Mindaugas Budzinauskas.
BIN


Wynik
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 71:96 (15:23, 10:22, 29:30, 17:21)
BM Slam: Dambrauskas 19, Garbacz 14, Szymkiewicz 13, Żołnierewicz 13, Jevtović 5, McGill  4, Ryżek 3, Mokros 0, Główka 0.

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe