Powiat Ostrowski: Nie dla gęsiarni

  • 10.10.2019, 14:38 (aktualizacja 16.10.2019, 13:45)
  • Ryszard Binczak
Powiat Ostrowski: Nie dla gęsiarni
Mieszkańcy Jankowa Przygodzkiego zorganizowali protest, przeciwko powstaniu gęsiarni, która buduje się na terenie obszaru Natura 2000, około 500 metrów od ich posesji. Oburzeni planują pozew sądowy.

Inwestorka złożyła wniosek o wydanie warunków zabudowy gęsiarni ponad 3 lata temu. Już wtedy temat inwestycji budził oburzenie i sprzeciw wśród mieszkańców Jankowa. Teren, na którym buduje się ferma, to obszar Natura 2000 Dolina Baryczy, m.in. ze względu na występowanie tam wielu zagrożonych gatunków ptaków. Mieszkańcy od początku obawiali się szkodliwego oddziaływania gęsiarni na ich działki - zanieczyszczenia, smrodu, hałasu, pierza na polach. Ponad 100 mieszkańców podpisało petycję przeciwko tej inwestycji. Jednak inwestorka spełniała wszystkie wymogi i zapewniała, że inwestycja będzie bezpieczna i ekologiczna. 
Trzy lata starań, by zablokować inwestycję, okazały się bezskuteczne. Obecnie gęsiarnia jest w trakcie budowy. 
- Wszystkie aspekty prawne zostały zachowane, decyzja ujmuje wszystkie aspekty ochrony środowiska. W tym projekcie nie dopuszczamy też, do budowy inwestorskiej na kolejnych sąsiednich działkach, by rozszerzać tę zabudowę -  mówi Krzysztof Rasiak, wójt Przygodzic. - Krótko mówiąc, inwestor posiada wszystkie uzgodnienia i pozwolenia na budowę. 
- Mieszkańcy mają prawo mieć poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Akurat ten obiekt, w tym miejscu, nie musiał powstać. Mógł powstać w innym miejscu. Znajdujemy się na terenie obszaru ekologicznego, tu jest park krajobrazowy Dolina Baryczy. Dziwię się, że taka decyzja administracyjna, została podjęta, że ten obiekt nie narusza Natury 2000, czyli ochrony środowiska - mówił Krystian Piasecki, radny gminy, który liczy, że obu stronom jeszcze uda się dojść do porozumienia.
Protestujący twierdzą, że bezskuteczność ich działań przeciwko inwestycji, jest wynikiem błędu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu. Mieszkańcy podejrzewają, że  błąd mógł być celowy, ale o tym rozstrzygnie prokuratura krajowa. Skutecznie odwoływali się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jednak SKO w Kaliszu wysłało pismo pod stary, błędny adres prawniczki, mając w posiadaniu nowy adres. W tym czasie inwestorka otrzymała pozwolenie od wojewody na budowę i powstały fundamenty gęsiarni.  Mury już stoją, a prawniczka mieszkańców dopiero teraz może działać w kierunku odwołania.
Uczestnicy protestu tłumaczą, że nie mieliby nic przeciwko gęsiarni, gdyby nie miała powstać tak blisko ich zabudowań. Smród, hałas i pierze na polach mają być nie do zniesienia. Na fermie będzie znajdować się prawie 5 tysięcy gęsi. Zwracają też uwagę na zanieczyszczoną wodę w Jankowie, która przy obecności takiej ilości drobiu może się tylko pogorszyć. Podejrzewają, że pierze i zanieczyszczenia gęsi będą miały negatywny wpływ na pola, a zyski z roli staną się zdecydowanie mniejsze.
Inwestorka nie zjawiła się na spotkaniu, jednak powiesiła kartkę z krótką informacją, że:  ,,nie została poinformowana o spotkaniu z mediami, a upublicznione informacje o tym są zwykłym kłamstwem i wprowadzają w błąd." Informuje również, że nie wyraża zgody na filmowanie jej nieruchomości, a  podejmowane przez nią działania są zgodne z prawem.
Zebrani mieszkańcy zamierzają wytoczyć pozew sądowy przeciwko inwestorce, ponieważ twierdzą, że gęsiarnia zaniży wartość ich działek. 
WIKI

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe