Żużel: Przegrali bitwę, ale nie wojnę

  • 18.08.2019, 21:20
  • Ryszard Binczak
Żużel: Przegrali bitwę, ale nie wojnę
Żużlowcy Ostrovii przegrali pierwszy mecz półfinałowy rundy play off ze Startem Gniezno 40:49. Rewanż w najbliższą niedzielę, 25 sierpnia.

Ostrowianie jadąc do Gniezna zdawali sobie sprawę, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno. I rzeczywiście, od samego początku spotkanie nie układało się po myśli żużlowców Ostrovii. Już w pierwszym biegu przegrali 2:4. Nicolai Klindt musiał uznać wyższość Jurica Pavlicy. Kolejne dwa wyścigi kończyły się remisowo 3:3. Niestety, w czwartej gonitwie ponownie lepsi okazali się gnieźnianie i powiększyli prowadzenie do czterech punktów - 14:10. Strata taka utrzymywała się do siódmego biegu, w którym Oskar Fajfer wspólnie z Juricą Pavlica ponownie wygrali 4:2 i Start prowadził już 24:2. Ostrowianie na bardzo twardym torze w Gnieźnie zupełnie sobie nie radzili. Dopiero w dziewiątym wyścigu udało im się zaliczyć pierwszą wygraną w tym meczu. Sam Masters z Tomaszem Gapińskim wygrali 4:2 z Oskarem Fajferem i Juricą Pavlicą. Podopieczni Mariusza Staszewskiego mogli w trzynastej gonitwie znacząco zmniejszyć straty. Ze startu na 5:1 wyszła para Ostrovii - Grzegorz Walasek i Sam Masters. Niestety, ten ostatni nie przypilnował krawężnika i fakt ten wykorzystał Oskar Fajfer. Gdy wydawało się, że ściganie zakończy się remisem, to tuż przed samą metą Grzegorza Walaska pokonał Oliver Berntzon i przed wyścigami nominowanymi ostrowianie przegrywali 34:43.

W czternastym biegu wydawało się, że będzie remis. Świetnie wystartował Nicolai Klindt, który prowadził praktycznie przez cztery okrążenia. Dopiero na samej ,,kresce'' minął go Oliver Berntzon i gnieźnianie powiększyli przewagę 47:36. Wynik ten napawał optymizmem przed ostatnim wyścigiem. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Ostrovii. Na starcie defekt zaliczył Adrian Gała, a na dystansie Juricę Pavlica objechał Sam Masters i ostrowianie wygrali 4:2. To oznacza, że do odrobienia w rewanżu mają 9 punktów.

- Nie lubię toru w Gnieźnie. Ciężko mi się tutaj dopasować. Sam straciłem na dystansie dwa punkty. Na początku miałem starty, ale na trasie byłem wolny. W końcówce z kolei znaleźliśmy szybkość na dystansie, ale brakowało na starcie – powiedział Tomasz Gapiński.

Jedno jest pewne. Drużynę Ostrovii stać na odrobienie tych strat na własnym torze. Muszą jednak od pierwszego biegu bić się o każdy punkt.

 

Start Gniezno - Ostrovia 49:40

Start: Oskar Fajfer - 8 (1,3,0,3,1), Jurica Pavlic - 11 (3,1,2,3,2), Mirosław Jabłoński - 6+1 (2,1,d,3, Oliver Berntzon - 10+1 (1,2,3,1,3), Adrian Gała - 10 (3,3,3,1,d), Damian Stalkowski - 1+1 (1,0,w, Kevin Fajfer - 3 (2,1,0).

Ostrovia: Nicolai Klindt - 8 (2,0,2,2,2), Aleksandr Łoktajew - 4+1 (0,3,1,0), Tomasz Gapiński - 5 (0,2,1,2,0), Sam Masters - 12+1 (3,1,3,2,3), Grzegorz Walasek - 7 (2,2,2,0,1), Kamil Nowacki - 0 (0,0,-), Marcin Kościelski - 4 (3,0,w,1).

 

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe