Piłka ręczna: Pełna pula w Mielcu. Zakreta zatrzymał Stal!

  • 11.05.2019, 07:00
  • Ryszard Binczak
Piłka ręczna: Pełna pula w Mielcu. Zakreta zatrzymał Stal!
Kolejne, udane spotkanie rewanżowe w rundzie spadkowej zaliczyli szczypiorniści Energi MKS Kalisz. W środę ekipa Patrika Liljestranda pokonała na wyjeździe Stal Mielec 29:23 i praktycznie zapewniła sobie utrzymanie w PGNiG Superlidze.

Początek starcia był dość wyrównany, a w 16. minucie to gospodarze objęli dwubramkowe prowadzenie (6:4). Później przez długi czas wynik oscylował wokół remisu, ale już pod koniec pierwszej połowy to kaliszanie zaczęli rozdawać karty. Mimo iż jeszcze w 17. minucie mielczanie prowadzili 7:5, to przez dziewięć kolejnych udało im się zdobyć tylko jednego gola, tymczasem kaliszanie rzucili ich aż siedem. W 26. minucie, gdy z karnego trafił Michał Drej, przewaga gości wrosła do czterech oczek (12:8), a na przerwę schodzili prowadząc 15:10.
Po powrocie z szatni kaliszanie jeszcze bardziej podkręcili tempo, konsekwentnie powiększając wypracowaną przed przerwą przewagę. MKS grał zdecydowanie bardziej dojrzale, nie spieszył się w ataku, nie oddawał pochopnych rzutów. Stal choć nie szczędziła brawurowych ataków na kaliską bramkę, nie potrafiła pokonać świetnie dysponowanego Łukasza Zakrety. To właśnie jego interwencje ustawiły mecz. Gospodarze zaczęli też gubić się w ataku, a MKS błyskawicznie ich wypunktował. W 36. minucie odskoczył rywalom na osiem trafień (19:11). Teoretycznie, mecz mieli pod kontrolą, ale wysokie prowadzenie nieco uśpiło ich czujność. Przez dwanaście  minut nie rzucili ani jednej bramki, co doskonale wykorzystali gracze Stali zmniejszając dystans do trzech oczek (18:21). Więcej jednak nie wskórali. W 57. minucie, po dwóch z rzędu błyskawicznych trafieniach Bartosza Wojdaka i Artura Bożka było już 26:20 dla MKS-u. Formalności, w ostatniej minucie spotkania dopełnili Kiryl Kniazeu i Michał Bałwas. Energa MKS zwyciężyła pewnie 29:23.  
W pojedynku tym najskuteczniejszym w kaliskiej ekipie był Michał Drej, który zdobył  w sumie siedem bramek, ani razu nie marnując „siódemki”. Żadnego z trzech karnych nie wykorzystali natomiast mielczanie. Wszystkie ich próby zatrzymał Łukasz Zakreta, który w całym meczu zaprezentował się rewelacyjnie. W sumie obronił 20 na 42 rzuty mielczan (w tym trzy karne), notując 48-procentową skuteczność. To jeden z najlepszych wyników w obecnym sezonie rozgrywek PGNiG Superligi. Pod względem ilości odbitych piłek w jednym meczu nieznacznie lepszymi statystykami mogą poszczycić się jedynie Krzysztof Szczecina (MMTS Kwidzyn) i Jakub Skrzyniarz (Zagłębie Lubin), którzy zaliczyli po 21 obron.
- W pewnym momencie Łukasz miał bodajże ponad 60 procent skuteczności w obronie. Można się było spodziewać, że trudno mu będzie utrzymać do końca tak wysoki procent. Jego udane interwencje i pomoc kolegów w obronie były jednak bardzo ważne. Zwłaszcza w końcówce, gdy rywale na moment złapali wiatru w żagle i mogło być gorąco, ale odparliśmy ich atak - mówił po meczu Łukasz Kobusiński, drugi trener Energi MKS.  
W Mielcu podopieczni  Patrika Liljestranda  odnieśli  szóste zwycięstwo w siódmym meczu rundy spadkowej PGNiG Superligi. Mając  na koncie 18 punktów są liderami grupy spadkowej i praktycznie mogą być pewni utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Będą mogli to przypieczętować w czwartek, 16 maja. Tego dnia, w hali Arena, podejmą zespół Zagłębia Lubin, który broni się przed spadkiem. Zapowiada się więc emocjonujące spotkanie. Pojedynek rozpocznie się o godzinie 20:15, a transmisję z niego przeprowadzi stacja nSport+. Będzie to zarazem ostatni "telewizyjny" mecz z Kalisza w tym sezonie.


Wynik
SPR Stal Mielec – Energa MKS Kalisz 23:29 (10:15)
Kary: Stal – 8 min, MKS – 8 min. Rzuty karne: Stal 0/3, MKS 4/4.
Stal: Andelić, Wiśniewski – Krępa 5, Valyntsau 4, Krupa 3, Rutkowski 3, Kornecki 2, Wilk 2, Grzegorek 1, Mochocki 1, Dutka, Krajewski, Rusin, Skuciński.
MKS: Zakreta, Potocki – Drej 7, Kniazieu 5, Szpera 5, Wojdak 3, Bałwas 2, Czerwiński 2, Krytski 2, Pilitowski 2, Bożek 1, Grozdek, Kwiatkowski, Misiejuk.
KZ
Fot. AIS PGNiG Superligi

Ryszard Binczak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe