Koszykówka: To nie był mistrzowski ruch Polkowic

  • 17.09.2018, 10:07
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: To nie był mistrzowski ruch Polkowic
Mistrzynie Polski, drużyna CCC Polkowice, wystawiły do wiatru zespół Ostrovii podczas turnieju w Jeleniej Górze. Zamiast rozegrać zaplanowany na niedzielę (16 września) mecz z podopiecznymi Mirosława Trześniewskiego wyjechały sobie na sparing do Czech, a przeciwko ostrowiankom klub chciał wystawić swoje juniorki grające w drugiej lidze.

Do Jeleniej Góry na bardzo silnie obsadzony turniej koszykarki Ostrovii nie pojechały, by wywalczyć w nim pierwsze miejsce. Trener na tle silnych drużyn chciał sprawdzić m.in. kilka rozwiązań taktycznych. Dziewczyny z Ostrowa zagrały z niemieckim TC Herner przegrywając 65:90 oraz ze Ślęzą Wrocław ulegając jej 38:97. Mecz z CCC Polkowice miał być kolejnym ważnym sprawdzianem przygotowującym zespół do ligowych rozgrywek. Niestety, mistrzynie Polski nie potraktowały tego sparingu poważnie. Pierwszy zespół pojechał na mecz kontrolny do Czech, a Ostrovia miała zagrać z juniorkami CCC Polkowice. W tej sytuacji zapadła decyzja, że drużyna z Ostrowa nie wyjdzie na parkiet i wraca do domu.
Niestety, z tego tytułu klub z Ostrowa poniósł koszty. Drużyna mogła bowiem wrócić do domu już w sobotę po meczu ze Ślęzą. Tymczasem cała ekipa została w Jeleniej Górze i czekała na niedzielny pojedynek z CCC Polkowice. O tym, że mistrzynie Polski wyjechały i na spotkanie z Ostrovią klub przysłał juniorki trener Ostrovii dowiedział się dopiero przed planowanym sparingiem. Jak się później okazało, taki plan zespół z Polkowic miał już przed rozpoczęciem turnieju. Tyle tylko, że nikt z Polkowic nie poinformował o tym fakcie działaczy Ostrovii, a także organizatorów turnieju.
Karol Kowalewski, asystent trenera CCC Polkowice przeprosił za zaistniałą sytuację. Potwierdził jednak, że już przed rozpoczęciem turnieju klub z Polkowic ustalił, że mecz z Ostrovią zagrają juniorki wzmocnione dwoma koszykarkami z pierwszego składu. Miał o tym poinformować kierownik drużyny, ale jak widać zapomniał.
Fot. fb TS Ostrovia

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe