Powiat Ostrowski: "Pierścionek" dla pisklaka

  • 09.07.2018, 10:47
  • Ryszard Binczak
Powiat Ostrowski: "Pierścionek" dla pisklaka
Czterem bocianiątkom z Przygodzic założono ornitologiczne obrączki. Skontrolowano także ich gniazdo. Przebieg tej akcji można było śledzić w Internecie.

Ten wyjątkowo suchy rok okazał się, jak na razie, dobry dla przygodzickiego lęgu, który jest ponadprzeciętny. Podrostki przetrwały najgorszy okres i mają szanse, żeby w komplecie odlecieć jesienią do ciepłych krajów. Losy bocianiąt zależą nie tylko od pieczołowitej opieki rodziców, ale głównie od pogody i dostępności pokarmu w okolicy gniazda.
Jak mówi ornitolog i propagator wiedzy o bocianach - Paweł Dolata, "obrączkowanie jest dla piskląt całkowicie bezpieczne (nie znają ludzi), a chęć kontrolowania bocianów wynika m.in. z troski o  bociani gatunek, który zanika w zastraszającym tempie".
Obrączki nazywane żartobliwie pierścionkami pomagają przyrodnikom poznawać elementy biologii i zachowania populacji. Każda obrączka posiada wytłoczony, skrócony adres centrali obrączkowania oraz niepowtarzalny kod literowo-cyfrowy, który niczym dowód osobisty charakteryzuje ptaka i pozwala go zidentyfikować przy powtórnym schwytaniu lub obserwacji, nawet po wielu latach. Przy okazji obrączkowania kontroluje się także bocianie gniazdo, bo nieświadome zagrożenia ptaki niekiedy do budowy i naprawiania gniazd wykorzystują sznurki, kawałki folii i innych odpadów. Te zaś stwarzają zagrożenie dla młodych.
Mimo że lato w pełni, to powoli zbliża się czas odlotu bocianów białych na ich zimowiska. Jako pierwsze gniazdo opuszczą młode bociany. Ich wędrówka rozpocznie się około 10 sierpnia. Dorosłe ptaki wyruszą w podróż dwa tygodnie później.
Rozpoczęty w 2006 r. przygodzicki projekt "Blisko bocianów" przyciągnął dotąd uwagę setek tysięcy internautów z całego świata, którzy na własne oczy mogą zobaczyć to, czego nie da się zobaczyć z ziemi. Najbardziej znane w naszym kraju bociany mieszkają na kominie nieczynnej kotłowni urzędu gminy w Przygodzicach, znajdującej się na skraju Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy i ostoi europejskiej sieci Natura 2000.
Bociany oznakowali wspólnie: pomysłodawca projektu - Paweł Dolata i Rafał Markowski - obrączkarz, który jest równocześnie opiekunem technicznym przekazu. Pomagały im: miłośniczka tych ptaków - Agata Dera i Wiktoria Markowska.
TW
Fot. Tomasz Wojtasik

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe