Koszykówka: Stal lepsza od mistrzów Polski

  • 07.04.2018, 19:57 (aktualizacja 07.04.2018, 20:02)
  • Ryszard Binczak
Koszykówka: Stal lepsza od mistrzów Polski
Koszykarze BM Slam Stal przegrywali ze Stelmetem Zielona Góra już różnicą 17 punktów - 8:25. Potrafili się jednak ponieść, złapali odpowiedni rytm w ataku, zaczęli twardo bronić i pokonali mistrzów Polski 78:70.

W pierwszym meczu w Zielonej Górze gracze Stelmetu pokonali BM Slam Stal 92:80. Trzeba jednak przyznać, że ostrowianie dzielnie walczyli i po 30 minutach przegrywali tylko 65:70 i cały czas byli w grze. Mistrzowie Polski dopiero w ostatniej odsłonie zapewnili sobie wygraną. Ale w tamtym grudniowym pojedynku Emil Rajković nie miał jeszcze w składzie Marca Cartera, Nikoli Markovića oraz Stephena Holta. A zakontraktowanie tych trzech koszykarzy znacznie wzmocniło siłę Stali i to nie tylko w ataku, ale także w obronie.

Mecz nie rozpoczął się dobrze dla gospodarzy, którzy w pierwszej kwarcie pozwalali na bardzo wiele rywalom. Pod koszem mieli problemy z zatrzymaniem Vladimra Dragicevića, który z łatwością zdobywał kolejne punkty, a mistrz Polski szybko zbudował sobie przewagę. Po 10 minutach ostrowianie przegrywali 10:26. Ale już w drugiej kwarcie poprawili grę w obronie i powoli zaczęli odrabiać straty. Mocno iskrzyło między rozgrywającymi obu drużyn. Aaron Johnson starał się udowodnić Łukaszowi Koszarkowi, że potrafi lepiej kierować grą zespołu. Tymczasem reprezentant Polski po jednym z wejściu pod kosz, po którym zdobył punkty, zachował się prowokacyjnie w stosunku do publiczności. Sędzia widział doskonale jego zachowanie, ale nie dostał przewinienia technicznego, a tylko sędzia pogroził mu tylko palcem. Takie zachowanie nie przystoi reprezentantowi Polski, który powinien trzymać nerwy na wodzy. Po 20 minutach Stelmet prowadził 41:32.

Po przerwie gracze Emila Rajkovića zagrali bardzo dobrze. W trzeciej kwarcie pozwolili, by mistrzowie Polski rzucili im tylko 9 punktów, a sami zdobyli 25. Z minuty na minutę grał coraz lepiej Nikola Marković, który w sumie swojej byłej drużynie rzucił aż 19 punktów na bardzo dobrej skuteczności z gry sięgającej ponad 57 proc. Ale nie Nikola Marković wygrał ten mecz. Każdy gracz, który pojawił się na boisku walczył bardzo ambitnie o każdą piłkę.
- W drugiej połowie popełniliśmy zbyt wiele błędów, by wygrać ze Stalą - powiedział po meczu Andrej Urlep, trener Stelmetu Zielona Góra.

Niestety w tym prestiżowym pojedynku nie mógł wystąpić Adam Łapeta. Center BM Slam podczas wyjazdowego meczu z Kingiem Szczecin nabawił się kontuzji dłoni. Mimo starań lekarzy nie udało się go przywrócić do pełni zdrowia.
- Przed nami najważniejsza część sezonu i nie mogliśmy narażać naszego podstawowego centra - mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal. - On będzie nam najbardziej potrzebny w rundzie play off. Być może pojawi się na kilka minut w meczu wyjazdowym z Polpharmą Starogard Gdański.
BIN

Wynik
BM Slam Stal Ostrów - Stelmet Zielona Góra 78:70 (10:26, 22:15, 25:9, 21:20)
BM Slam: Marković 19, Johnson 10, Chyliński 9, Skifić 9, Kostrzewski 9, Carter 8, Surmacz 7, Łukasiak 4, Ochońko 3, Holt 0, Majewski 0.

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe