Porady Prawne

  • 29.03.2018, 14:19
  • Dawid Banasiak
Porady Prawne
W jednym z programów publicystycznych telewizji polskiej, który podjął tematykę prowadzenia działalności przez fundusze zarządzające wierzytelnościami lub jak to woli „śmieciowymi długami”, wskazano, że tylko niespełna 10% pozwanych stara się bronić swoich racji po otrzymaniu opisu pozwu lub nakazu zapłaty. Motywy braku reakcji ze strony pozwanych mogą być różne,  ale należy mieć na względzie, że taki pozew może stać się…. ratunkiem. Zaskakujące?

Tak długo, jak nie przegramy sprawy w sądzie, tak długo nie jesteśmy dłużnikiem funduszu, czy firmy windykacyjnej. Oczywiście fundusz będzie twierdził co innego, ale po otrzymaniu listu lub wezwania, że mamy spłacać jakiś dług, spróbujmy zadzwonić na infolinię funduszu lub reprezentującego go windykatora z prośbą o przedstawienie wyliczenia, skąd rzekoma kwota się wzięła, skąd wiadomo, ze jest tyle odsetek za opóźnienie lub odsetek karnych, kosztów windykacyjnych etc. Zakładam, że będzie to bezowocna próba.

Należy wiedzieć, że istnieje pewna zasada prawa cywilnego, wynikająca z art. 6 k.c., że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, które z tego faktu wywodzi skutki prawne. Zdarza się, że fundusze oprócz wyciągu z własnych ksiąg rachunkowych, nie przedstawiają innego dowodu na to, że Kowalski jest jego dłużnikiem i na tej podstawie opiera w sądzie swoje racje, niewiele prawda? Dlatego nigdy nie należy zakładać przegranej i poddawać się, często bowiem istnieją widoki na wyjście z pozornie przegranej sprawy w roli zwycięzcy.

radca prawny,  
Adam Grzyb

[email protected]
Tel. 607-516-232

Dawid Banasiak

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
komes
komes 10.07.2018, 15:56
Poza tym wniesienie sprzeciwu pozwala dłużnikowi na zyskanie ponad roku czasu: http://windykacje.info.pl/2017… a nawet i dwa lata i zgromadzenie pieniędzy na zapłatę jeżeli ostatecznie sąd powództwo uwzględni.

Pozostałe