Ostrów: Będzie hala. Wszyscy radni głosowali za jej budową

  • 29.03.2018, 12:53
  • Ryszard Binczak
Ostrów: Będzie hala. Wszyscy radni głosowali za jej budową
Radni przegłosowali zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta Ostrowa. To oznacza, że ruszy budowa w mieście nowej hali sportowo – widowiskowej.

Nim jednak doszło do głosowania w sprawie zmian w WPF-ie, na sali rozgorzała burzliwa dyskusja. Okazało się, że choć wszyscy radni byli za budową hali, to już nie wszyscy byli przekonani, że budowa hali z prawdziwego zdarzenia, winna być finansowana w sposób jaki zaproponowała prezydent Beata Klimek. Radny Jakub Paduch miał wątpliwości czy uda się sprzedać grunty przy Alejach Słowackiego i Wrocławskiej za 15 milionów złotych.

Stwierdził także: ,,żeby wybudować halę dzisiaj i w sposób, który Pani proponuje, trzeba zadłużyć mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego, i to bez względu na to, czy realizowany będzie wariant optymistyczny, czy przedstawiany przez panią skarbnik wariant realny, w którym zaciąga się 27 milionów zł długu''.

Zarzucił prezydent: ,,dzisiaj, swoją propozycją robi Pani krzywdę nam, młodym ostrowianom, bo to my za 10 czy 20 lat będziemy nadal aktywni zawodowo, to my będziemy w tym mieście pracować, inwestować i płacić podatki. I to my będziemy musieli spłacić to ogromne zadłużenie kosztem innych inwestycji, niezbędnych do funkcjonowania na co dzień''.

To prawda, miasto musi się zadłużyć, by tę inwestycję udźwignąć. Tyle tylko, że nikt wcześniej nie zaproponował lepszego rozwiązania i nie podjął odważnej decyzji o budowie hali. A to nie pierwszy raz, miasto będzie się zadłużać np. poprzez emisję obligacji. Gdy prezydent Mirosław Kruszyński wypuszczał kolejne obligacje, a za uzyskane w ten sposób pieniądze zaspokajał potrzeby mieszkańców Ostrowa. Czy ktoś pytał ówczesnych 30-latków czy oni się na to zgadzają? Oni także musieli wziąć na barki ten ciężar i spłacać to zadłużenie. Budżet miasta nie jest z gumy i rządzący zawsze muszą dokonać jakiegoś wyboru. Za prezydenta Mirosława Kruszyńskiego był czas budowania oczyszczalni ścieków i dróg, a dziś przyszedł czas budowy hali sportowej. Zadłużenie zaciągnięte na budowę oczyszczalni spłacano około 15 lat. Ale dzięki temu dzisiejsi 30-latkowie nie muszą już martwić się o tę i kilka innych inwestycji.

Radni Platformy Obywatelskiej na sesji tłumaczyli także, dlaczego na słynnej już komisji budżetowej zagłosowali przeciwko hali. Kością niezgody był obywatelski program leczenia niepłodności metodą in vitro przez miasto. Radni PO twierdzili, że prezydent uwzględniła na ten program ledwie 50 tysięcy złotych, a tylko w 2018 roku w budżecie miasta powinna zostać zaplanowana kwota 253.000 zł, a w 2019 roku 230.000 zł. Z tego powodu zagłosowali przeciwko, bo uważali że nie jest to zgodne z prawem, a że głosowano wspólnie wszystkie zmiany które były w WPF-ie, to wyszło na to, iż byli również przeciwko przeznaczeniu środków na halę. Tyle tylko, że na komisji nikt nie zapytał radcy prawnego, czy na owy program leczenia metodą in vitro muszą od razu zostać zabezpieczono środki w całości. Na sesji radca rozwiał te wątpliwości, stwierdzając iż w każdej chwili w zależności od potrzeb i możliwości miasta może dokładać kolejne raty.
- Za dużo polityki jest wokół hali - mówił radny Jarosław Lisiecki. - Czy komuś zależy, by blokować tę inwestycję, aby nie rozpoczęła jej prezydent Beata Klimek?

Gdy doszło do głosowania wszyscy radni byli za przekazaniem pieniędzy na halę. Tym samym przegłosowano uchwały, które pozwolą już w kwietniu ogłosić przetarg na projekt i budowę nowej hali sportowo - widowiskowej.

BIN

 

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe