Ostrów: Święta według etnologa

  • 25.12.2017, 13:00
  • Ryszard Binczak
Ostrów: Święta według etnologa
Skąd wzieła się choinka, jak powinna wyglądać polska wigilia i dlaczego łamiemy się opłatkiem

Reginę Podskarbi, etnolog z Muzeum Miasta Ostrowa Wielkopolskiego, poprosiliśmy o podzielenie się swoją wiedzą na tematy związane ze świętami Bożego Narodzenia, które są dla każdego człowieka bardzo wyjątkowym okresem.

* Czego dotyczą wróżby związane ze świętami Bożego Narodzenia w Polsce?
- Boże Narodzenie, czyli słowiański początek nowego roku, przypada w okresie przesilenia zimowego. Cały świat zamiera, noc zdaje się nie mieć końca, przed nami długa i sroga zima. Najważniejsze więc pytania do losu to te, związane z przetrwaniem - czy zima na pewno się skończy? Czy będzie sroga, czy łagodna? I najistotniejsze, czy nadchodząca wiosna, lato i jesień zapewnią nam bogate zbiory? Czy uda się zapełnić spiżarnię? O to zawsze zapytywano - przy pomocy magicznych rytuałów - zmarłych, którzy w tym niezwykłym świątecznym czasie przybywali w odwiedziny. Natomiast młodzież, nieobciążona odpowiedzialnością za byt rodziny, zapytuje o to, co w każdych czasach nurtowało młodych ludzi: kiedy poznam swojego wybranka? Czy w tym roku wyjdę za mąż? Kogo w życiu czeka szczęście?
Należy podkreślić, iż zmarłych przybywających na ziemię oraz bóstwa i inne istoty z zaświatów należało godnie przyjąć i ugościć. Wówczas można było liczyć na ich większą przychylność i spełnienie największych oczekiwań - zdrowie w rodzinie, obfite plony, dorodne zwierzęta, a nawet bogactwo.

* Skąd wzięła się w naszym kraju choinka i co ona symbolizuje?
- Świerk, sosna, jodła były w okresie zimowym najważniejszymi symbolami życia oraz nadzieją na odrodzenie się przyrody. Dlatego stanowiły bardzo ważny element wystroju świątecznego wnętrza. Wiecznie zielone drzewka dodawały otuchy, dawały nadzieję. W dawnej Polsce domy zdobiły podłaźniczki - małe chłonki zawieszane u sufitu (wtedy nie było jeszcze lamp i żyrandoli), nad drzwiami, a nawet w budynkach gospodarczych. Ozdabiane owocami, orzechami, papierowymi gwiazdkami tworzyły przytulną atmosferę. Do tego snopy czterech zbóż w narożnikach chałupy czy salonu i siano pod obrusem, których obecność w tak niezwykłym czasie zapewnić miała obfite plony w nadchodzącym roku.
Choinka, bez której w dzisiejszych czasach nie wyobrażamy sobie świątecznego domu, zagościła w Polsce stosunkowo niedawno, bo dopiero pod koniec XIX stulecia. Ponieważ tradycja zdobienia drzewka przywędrowała do nas z protestanckich Niemiec, początkowo z trudem zdobywała serca polskich rodzin. Jeszcze na początku XX wieku w wielu wiejskich domach nie znano tego zwyczaju. Z czasem nie dość, że rozświetlone, zielone drzewko stało się najważniejszym elementem dekoracyjnym świąt Bożego Narodzenia, to poszczególnym elementom zdobniczym - lampkom, łańcuchom, gwiazdce - zaczęto przypisywać znaczenie symboliczne dla kultury polskiej i katolickiej.

* Jak powinna wyglądać polska Wigilia?
- Trudno w dzisiejszych czasach dość jednoznacznie określić, jak powinna wyglądać polska wigilia. Z pewnością każda rodzina obchodzi ją inaczej. Dla jednych jest to święto przede wszystkim rodzinne, dla innych głębokie przeżycie religijne. To co łączy większość, to zapewne odświętnie nakryty stół, przy którym zasiadają wszyscy członkowie rodziny, wspólna modlitwa, opłatek oraz życzenia. Następnie bardziej lub mniej samodzielnie przygotowana postna uczta. I tutaj zaczynają się największe różnice. W jednych rodzinach jada się bardzo tradycyjnie: zupa grzybowa lub barszcz, karp, śledzie, kapusta z grochem lub grzybami, kompot z suszonych owoców, makiełki, orzechy oraz pierniki. W domach, do których dotarły tradycje ze wschodniej Polski, są jeszcze pierogi i kutia.
Wiele rodzin dowolnie modyfikuje wigilijne menu, choć jeszcze 150 lat temu byłoby to nie do pomyślenia - przecież jakakolwiek zmiana świątecznego rytuału mogła sprowadzić gniew istot nie z tego świata! W dzisiejszych czasach nikt nie obawia się kary za postawienie na stole dań nawet bardzo egzotycznych, choć zwykle te nowości są niewielkie: ziemniaki, różnego rodzaju sałatki, cytrusy czy słodkie desery. Po kolacji przychodzi Mikołaj z prezentami. Kolędy - coraz częściej puszczane są z płyty CD niż wykonywane samodzielnie. I największa wigilijna zmiana - telewizja, która wielu ludziom towarzyszy przez cały wieczór. W innych domach ogląda się telewizor dopiero po kolacji, życzeniach i prezentach, kiedy to rodzina zasiada do wspólnego oglądania koncertu kolęd lub świątecznego filmu. W katolickich rodzinach wigilijny wieczór kończy się uczestnictwem w pasterce.

* Jaka jest historia opłatka wigilijnego?
- Dzielenie się opłatkiem to tradycja zaczerpnięta ze wspólnych uczt pierwszych chrześcijan, kiedy to dzielenie się chlebem nabierało szczególnego znaczenia -  to typowo polski zwyczaj. Trudno wyobrazić sobie rodzimą wigilię bez opłatka. Nawet w domach niereligijnych jest to okazja nie tylko do złożenia sobie wzajemnych życzeń, ale też do przebaczenia, pojednania się. Życzenia opłatkowe powinny być przemyślane, wyrażać nasze zaangażowanie, troskę i znajomość potrzeb osób, z którymi za chwilę zasiądziemy do wigilijnej wieczerzy. Choć często martwimy się, że Polacy przyjmują zbyt wiele zwyczajów innych narodów to właśnie wszędzie tam, gdzie nasi rodacy zasiadają do wieczerzy rozpowszechniają polską tradycję łamania się opłatkiem.

Rozmawiał Maciej SZWED

Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe