Tenis stołowy: Derby dla Ochmana Raszków

  • 27.11.2017, 10:56
  • Ryszard Binczak
Tenis stołowy: Derby dla Ochmana Raszków
W meczu na szczycie II ligi tenisa stołowego Ochman Raszków pokonał LKS Tajfun Ostrów Wielkopolski 7:3.
Choć przebieg meczu nie odzwierciedlał tego wyniku, mecz był bardzo zacięty i wiele pojedynków zakończyło się po pięciosetowej walce. Po tym zwycięstwie zespół Ochmana Raszków został liderem II ligi i wyprzedza o 2 punkty ostrowski zespół. - Do meczu przystąpiliśmy bardzo skoncentrowani, ponieważ wiedzieliśmy, że mecz z Ochmanem Raszków będzie decydował, kto na półmetku rozgrywek zostanie liderem tabeli. Po pierwszych pojedynkach singlowych był remis 2:2 i trochę szkoda, że lider naszego zespołu Andrzej Furman, prowadząc 2:0 w setach z Tomaszem Durajczykiem, przegrał trzy kolejne sety i cały pojedynek 2:3. Po bardzo zaciętych pojedynkach deblowych, niestety to goście prowadzili 2:4. Do kolejnych gier singlowych przystąpili Andrzej Furman z Radosławem Malinowskim, a Mateusz Margraf z Adrianem Korzybskim i tym razem po pięciosetowej pojedynkach to goście z Raszkowa wychodzili z nich zwycięsko. W tym momencie było już wiadomo, że to Ochman Raszków będzie zwycięzcą tego meczu. W kolejnych ostatnich pojedynkach tego dnia, nasz młody zawodnik Krzysztof Katafiasz, pokonał doświadczonego zawodnika z Ochmana, Tomasza Durajczyka, natomiast Bartosz Polus uległ Adrianowi Spychale i cały mecz zakończył się zwycięstwem Ochmana Raszków 3:7. W tym meczu zawiódł nasz lider zespołu Andrzej Furman, który nie zdobył żadnego punktu, a przy tak wyrównanych drużynach bez punktów lidera nie można liczyć na końcowy sukces. Na usprawiedliwienie Andrzeja może wpłynąć fakt, że grał z kontuzją pleców. Natomiast z bardzo dobrej strony, już kolejny raz, zaprezentował się nasz 17-latek - Krzysztof Katafiasz, który zdobył komplet punktów, a to dla tak młodego zawodnika wielki sukces. Teraz czeka nas ponad miesięczna przerwa w rozgrywkach II-ligowych. Nasz zespół musi ten czas wykorzystać na ciężkie treningi aby do rundy rewanżowej przystąpić w optymalnej formie - mówi Robert Strzelczak, trener ostrowskiej drużyny.
Ryszard Binczak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe