×

Koszykówka: Przegrali bitwę, ale nie wojnę

Koszykówka: Przegrali bitwę, ale nie wojnę
Koszykarze BM Slam Stal Ostrów przegrali ze Stelmetem Zielona Góra 88:94. W ostatniej kwarcie rzucili mistrzom Polski aż 38 punktów, ale to nie wystarczyło do zwycięstwa. O porażce zadecydowała przegrana aż 13 punktami trzecia kwarta.
Koszykarze BM Slam Stal rozpoczęli mecz lekko stremowani i po chwili przegrywali 0:8. Trener Emil Rajković wytrzymał jednak to ciśnienie. Nie wziął czasu i za moment, to ostrowianie odpalili. Zdobyli siedem punktów z rzędu i tracili do mistrzów Polski już tylko jeden punkt. W 8 minucie po akcji Marc Cartera Stal wygrywała 17:15. Praktycznie do 19 minuty pojedynek był bardzo wyrównany. Dopiero w ostatnich dwóch akcjach gracze Stelmetu wypracowali sobie pięć punktów przewagi i na przerwę gracze z Zielonej Góry schodzili prowadząc 45:40. Problemy ostrowian zaczęły się w trzeciej kwarcie, w której gospodarze szybko wypracowali sobie przewagę, którą cały czas powiększali. W 26 minucie gracze Stali tracili już do rywali 18 punktów - 43:61. Trener Emil Rajković miał sporo problemów z rotacją w zespole, gdyż nie mógł jeszcze skorzystać z usług Łukasza Majewskiego, który złapał kontuzję w trzecim pojedynku z MKS Dąbrowa Górnicza. W tej sytuacji na parkiecie pojawił się Adam Kaczmarzyk, który na boisku w Zielonej Górze nie błyszczał. Ale trudno też było wymagać od tego zawodnika wspaniałej gry, gdy w ostatnim czasie na parkiecie raczej się nie pojawiał, a teraz został rzucony na głęboką wodę. Trener Stali oszczędzał także Shawn Kinga. Efekt był taki, że ostrowianie zdecydowanie przegrywali walkę na deskach. Po trzech kwartach mieli na swoim koncie 25 zbiórek, a gracze Stelmetu aż 34. Koszykarze BM Slam walczyli jednak do samego końca. Na trzy minuty przed końcem tracili 7 punktów - 74:81. Niestety, gdy zawodnicy Stali zaczęli odrabiać straty, fatalny błąd popełnili sędziowie. Thomas Kelati pociągnął za koszulkę Kamila Chanasa, ale to gracz z Ostrowa zarobił faul. Chwilę później nie odgwizdali przewinienia na Marcu Carterze, gdy ten wchodził pod kosz. Mimo tych przeciwności po trójce Szymona Szewczyka Stal na 24 sekundy przed końcem meczu miała tylko trzy punkty straty - 86:89. Niestety mistrza Polski nie udało się już złamać. BIN Wynik Stelmet Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów 94:88 (21:17, 24:23, 23:10, 25:38) BM Slam Stal: Szewczyk 18, King 15, Kostrzewski 13, Carter 12, Chanas 9, Johnson 8, Ochońko 8, Nikołow 5, Tomaszek 0, Kaczmarzyk 0.
Ryszard Binczak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe