Lekkoatletyka: Minima, rekordy, awanse. Udany weekend lekkoatletów UKS 12

Lekkoatletyka: Minima, rekordy, awanse. Udany weekend lekkoatletów UKS 12
Piotr Goździewicz, kulomiot z UKS 12 Kalisz, znów powalczy w mistrzostwach Europy  juniorów w lekkiej atletyce do lat 18. Minimum uprawniające do udziału w tych prestiżowych zawodach wywalczył w sobotę, podczas mityngu w Środzie Wielkopolskiej. Świetne starty mają na koncie także jego klubowi koledzy.

Start w lekkoatletycznych mistrzostwa Europy juniorów podopieczny trenera Marcina Małeckiego wywalczył pchnięciem na odległość 18.05 (minimum 18.00). Lepszy wynik, 18.31, uzyskał jedynie Wojciech Marok z Orkanu Środa Wielkopolska.

- Rezultat Piotra, który przekraczał już granicę 20. metra, owszem odbiega znacznie od jego rekordów życiowych, ale do uzyskania kwalifikacji był wystarczający. Nie ma więc powodów do niepokoju. Szczyt formy szykujemy na docelowe zawody, jakimi są mistrzostwa Europy – uspokaja trener Marcin Małecki.

Gorąco wierzymy, że powrót do węgierskiego Györ, będzie dla utalentowanego kaliskiego kulomiota szczęśliwy. To przecież właśnie tam przed rokiem sięgnął po tytuł mistrza Europy. Podczas mityngu w Środzie Wielkopolskiej Piotr Goździewicz był też drugi
w rzucie dyskiem. „Życiówką” w postaci 50.20 zapewnił sobie awans na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży. W tych samych zawodach, świetne rezultaty zanotowali też w swoich kategoriach wiekowych Zuzanna Duster i Bartosz Kliber. Oboje wygrali rywalizację zarówno w pchnięciu kulą, jak i rzucie dyskiem, odnotowując nowe rekordy życiowe.

- Zuzia pchnęła kulą na odległość 9.08 co jest drugim wynikiem w Polsce. Jej nowa „życiówka” w rzucie dyskiem to 23.17. Rekordowe wyniki zaliczył też Bartosz Kliber, który był pierwszy w pchnięciu kulą (8.25) i dyskiem (24.78) – nie kryje zadowolenia trener Małecki.

Sporo powodów do zadowolenia mają też chodziarze z UKS 12, trenowani przez Pawła Wiśniewskiego.
Tym razem czołówka zawodniczek występujących w kategorii młodzika, wybrała się na mityng do Żerkowa. Amelia Błażejewska wygrała chód na 3 km (16.25),
w pokonanym polu pozostawiając m.in. brązową medalistkę mistrzostw Polski Julię Musiałowską z Żerkowa. Świetnie spisała się także Emilia Wiśniewska, która na tym samym dystansie, w konfrontacji ze starszymi zawodniczkami, może się poszczyci nową „życiówką” (17.11).
- Najlepszym młodzikiem w chodzie na 5 km został Jan Rosiewicz. Tym razem pokonał dystans w czasie 30.42, a na przeszkodzie w poprawieniu rekordu życiowego stanęły mu dolegliwości gastryczne. „Życiówkę” na 5 km poprawił z kolei Mikołaj Nowostawski. Obecnie wynosi ona 27.47 – informuje trener Wiśniewski.

Kapitalnie spisała się Maja Łyskowka. Podopieczna trenera Roberta Kurzajczyka ponownie złamała barierę 13 sekund na dystansie 100m i z wynikiem 12.84 wygrała sprint w swojej kategorii wiekowej. Nieźle pobiegł debiutujący w kategorii juniora Jakub Mikołajewski, uzyskując na 200 m czas 23.04, co jest jego nowym rekordem życiowym. Do minimum
na mistrzostwa Polski zabrakło mu tylko 0.04 s.

Drugą lokatę w skoku w dal, w kategorii juniorów zajął Damian Śniegula, skacząc na odległość 6.40. Podopieczny trener Adrianny Wange musi zniwelować drobne błędy techniczne podczas lądowania, a wtedy wyniki będą znacznie lepsze. Na nietypowych dla siebie dystansach, 100 i 200 m, startował Wiktor Wachowski. Jak na specjalistę od biegów średnich, podopieczny Waldemara Olszyną, uzyskał kapitalne rezultaty 11.97/100m
i 23.44/200 m.

Tekst: Karina Zachara, fot. UKS 12 Kalisz

 

 

Ryszard Binczak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe