×

Piłka ręczna: Bez niespodzianki. Szczypiorniści Energi MKS w 1/8 Pucharu Polski

  • 8.01.2018, 09:30
  • Ryszard Binczak
Piłka ręczna: Bez niespodzianki. Szczypiorniści Energi MKS w 1/8 Pucharu Polski
Zaskoczenia nie było. W meczu 1/16 Pucharu Polski piłkarze ręczni Energi MKS Kalisz pokonali ASPR Zawadzkie 37:30, awansując tym samym do kolejnej fazy rozgrywek.

Po raz ostatni obie ekipy spotkały się w maju ubiegłego roku, jeszcze jako pierwszoligowcy.
I był to pamiętny pojedynek, szczególnie dla kibiców którzy zasiedli wówczas na trybunach kaliskiej Areny. Zwycięstwem nad ASPR Zawadzkie szczypiorniści MKS-u przypieczętowali wówczas swój awans do PGNiG Superligi. Sobotnia wygrana była dla kaliszan również tą na miarę awansu, tyle że do 1/8 finału PGNiG Pucharu Polski.

Jedynie przez pierwsze piętnaście minut gospodarze – aktualnie ostania ekipa grupy B pierwszej ligi - podjęli z wyżej notowanym rywalem wyrównaną walkę. Momentami nawet prowadzili - najpierw 5:3, a po kwadransie 10:9. To był jednak ostatni przejaw dominacji ASPR-u. Dalszy scenariusz meczu pisali już podopieczni Pawła Ruska i to oni grali w nim główną rolę. W 23. minucie, po trafieniu Dzianisa Krytskiego odjechali na trzy oczka (15:12) i z taką też przewagą schodzili na przerwę (19:16).

Jeszcze lepiej rozpoczęli drugą połowę spotkania, aplikując rywalom sześć bramek z rzędu
i podwyższając prowadzenie na 26:17. Wprawdzie gospodarze próbowali gonić wynik, ale dystans był zbyt duży, aby owe starania mogły zakończyć się powodzeniem. Owszem stratę udało się zmniejszyć, głównie dzięki najskuteczniejszemu w szeregach miejscowych Pawłowi Zagórowiczowi, ale zaledwie do czterech goli (29:25). Za to kaliszanie znów odpowiedzieli konkretnie. Na tyle, że w 54.minucie prowadzili już 33:25 a na kilkadziesiąt sekund przed końcem, po trafieniu Arkadiusza Galewskiego najwyżej w całym meczu - 37:27. Ostatecznie wygrali 37:30.

W sobotnim meczu najskuteczniejszym graczem Energi MKS był Kirył Kniaziew, zdobywca siedmiu goli. Udany debiut w szeregach kaliskiej ekipy zaliczył natomiast Marek Szpera. Nowy boczny rozgrywający zapisał na swoim koncie pierwsze cztery bramki.

Tekst: Karina Zachara, fot. Jakub Kaszuba

1/16 Pucharu Polski, 06.01.2018 r.

ASPR Zawadzkie – Energa MKS Kalisz 30:37 (16:19)

Kary: ASPR – 4.min, Energa MKS – 2 min. Rzuty karne: ASPR 2/2, Energa MKS 2/2.

ASPR: Donosewicz, Podejma 1 – Zagórowicz 6, Swat 4, Ł. Całujek 3, S. Danysz 3, Krygowski 3, Przybysz 3, P. Całujek 2, Szulc 2, A. Danysz 1, Hentschel 1, Mięsopust 1.
Energa MKS: Jarosz, Zakreta – Kniaziew 7, Bożek 4, Drej 4, Krycki 4, Szpera 4, Galewski 3, Bałwas 2, Grozdek 2, Klopsteg 2, Misiejuk 2, Adamczak 1, Czerwiński 1, Kwiatkowski 1, Kobusiński.


 

 

Ryszard Binczak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe