Koszykówka: Po dogrywce przegrali z AZS Koszalin

Koszykówka: Po dogrywce przegrali z AZS Koszalin
Koszykarze BM Slam Stal Ostrów przegrali po dogrywce z AZS Koszalin 80:83.

Podopieczni Emila Rajkovića byli zdecydowanym faworytem w pojedynku z AZS Koszalin. Akademicy przyjeżdżając do Ostrowa mieli na swoim koncie 4 zwycięstwa i 11 porażek i zajmowali odległe 14 miejsce w tabeli. Ale trzeba przyznać, iż gracze z Koszalina potrafili sprawić nie lada niespodziankę, gdy pokonali w Radomiu miejscową Rosę aż 92:75. Pozostałe zwycięstwa odnieśli z ekipami: Trefla Sopot 82:72, Miasta Szkła Krosno 89:84, Legii Warszawa 84:76. Koszalinianie przegrywali także mecze we własnej hali, które powinni wygrać jak chociażby z GTK Gliwice 90:97 czy Czarnymi Słupsk 81:85.

Trener ostrowian przed rozpoczęciem tego pojedynku przestrzegał jednak, że nie wolno podejść do tego spotkania na luzie, a od pierwszych minut należy zachować pełną koncentrację.
- Nikt nam za darmo nie podaruje punktów - mówi Emil Rajković, szkoleniowiec BM Slam Stal.

I wiedział co mówi. Akademicy nie zamierzali wcale łatwo oddać punktów. Co prawda ostrowianie szybko wyszli na prowadzenie 8:2, ale gości odrobili straty i pierwsza kwarta zakończyła się remisowo. W drugiej odsłonie gracze z Ostrowa zaczęli grać lepiej. Za trzy trafiał Michał Chyliński i wydawało się, że wreszcie złapali swój rytm gry. Na przerwę schodzili wygrywając 36:28. Ale po zmianie stron, to rywale wyszli bardziej zmotywowani i to oni zaczęli dyktować warunki gry. Koszykarze Stali walczyli, ale mieli spore problemy z grającymi bardzo żywiołową koszykówkę rywalami. Nie potrafili wygrać walki pod tablicami i do tego popełniali zbyt wiele strat. Efekt był taki, że koszalinianie wygrali trzecią kwartę 26:12. W 35 minucie za trzy trafił Marc Carter i wyprowadził BM Slam na prowadzenie 60:59. Niestety rywale szybko nie tylko odrobili ten punkt straty, ale odskoczyli na sześć punktów - 69:63. I znów dał o sobie znać Marc Carter, który na dwie minuty przed końcową syreną trafił za trzy. Później gracze obu drużyn pudłowali na potęgę. Na sekundę przed końcem meczu gracze AZS mieli trzy punkty przewagi i wyprowadzali piłkę ze swojej połowy. Tyle tylko, że Damian Jeszke podał ją wprost w ręce Jure Skifića, a ten trafił za trzy i doprowadził do remisu i dogrywki. Niestety w doliczonym czasie gry ostrowianie nie zdołali złamać rywala.

Wynik
BM Slam Stal Ostrów - AZS Koszalin 80:83 (17:17, 19:11, 12:26, 21:15, d. 11:14)
BM Slam: Chyliński 17, Łapata 15, Carter 14, Kostrzewski 7, Johnson 7, Skifić 7, Richardson 5, Surmacz 4, Ochońko 2, Majewski 2, Kulka 0.

 

 

Ryszard Binczak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe